O mnie

Hodowle pająków zacząłem od hodowli karaczanów ozdobnych, a tak właściwie od patyczaków. Od najmłodszych lat, bo już od czasów przedszkolnych interesowały mnie różne dziwne zwierzęta. Przez wiele lat trzymałem patyczaki i obserwowałem dzięki nim najcudowniejsze zjawisko jakie istnieje w przyrodzie, czyli cud narodzin. Zawsze moją uwagę przykuwały zwierzęta, które przez większość były niezauważane. Gdy wszyscy trzymali w swoich akwariach kolorowe rybki, ja hodowałem rozwielitki, oczliki, wodopójki, a z większych zwierząt płoszczyce, pijawki i wodne ślimaki.

Biologia i zwierzęta towarzyszyły mi przez całe życie. Po liceum przyszedł trudny wybór, co dalej? Po nieudanej chemii na Politechnice Śląskiej wybrałem się na biologię na Uniwersytecie Śląskim i tam właśnie zaczęła sie moja przygoda z pająkami. Tak jak pisałem wcześniej zaczęła sie od karaczanów. Koleżanka przyniosła na uczelnie jednego świeżo zakupionego i postanowiłem, że też chce takiego mieć. Przeszukując Internet natrafiłem na ogłoszenie z ptasznikiem (Grammostola rosea). Dostęp do takich zwierząt był znacznie trudniejszy niż dziś. Nie było “TCP”, nie było Arachnei, a na allegro nikt o pająkach nie słyszał. Zamówiłem od razu trzy sztuki (dla mnie i dwóch kolegów) i odebrałem je osobiście w Katowicach. Pająk, którego sobie wybrałem nie chciał w ogóle nic jeść. Przestraszyłem się, że robie coś nie tak i że hodowanie ptaszników nie jest wcale takie proste. Kamień spadł mi z serca gdy po miesiącu zobaczyłem w pojemniku wylinkę pająka. Po tym sukcesie hodowlanym zamówiłem kolejne ptaszniki. Były to o ile pamiętam B. smithi, P. cambri, P. irminia, A. geniculata i B. vagans. Wiele z tych pająków mam do dziś.

Swoją karierę zawodową powiązałem z pająkami. Po drugim roku studiów wybrałem katedrę zoologii i jako temat pracy licencjackiej charakterystyka wybranych gatunków pająków Polski. Potem przyszedł czas na prace magisterską. Pisałem o zróżnicowaniu gatunkowym w wybranych biotopach. Przy pisaniu tego “dzieła” potrzebowałem pomocy osoby, która pomogła by mi w oznaczaniu pająków, ponieważ są jednymi z najtrudniejszych zwierząt do oznaczania. Niektóre gatunki różnią sie między sobą tylko niewielkimi szczegółami w budowie narządów rozrodczych. Polecono mi dr Zdenek Majkus z Czech, z którym widuję się do dziś za każdym razem gdy jestem na giełdzie w Ostrawie.

W między czasie moja hodowla rozrastała sie coraz bardziej. Przybywało coraz więcej gatunków. Pojawiły sie także modliszki i inne owady. Pierwszy kokon P. irmini niestety nieudany, potem G. rosea i pierwsze 3 nimfy które udało mi sie odhodować. Wyjazdy do Pragi po nowe gatunki, potem do Niemiec, gdzie pierwszy raz kupiłem sobie Nephile ,solfuge i tarantule. Coraz więcej kokonów, coraz więcej pająków, coraz więcej obowiązków…

Swoją wiedzą i doświadczeniem zacząłem coraz częściej dzielić sie z forumowiczami na portalach tematycznych. W jednym z nich terrarium.com.pl zostałem mianowany pomocnikiem w dziale pajęczaki i przynależę do redaktorów ww. forum. Od ponad roku pisze regularnie artykuły do kwartalnika terrarystycznego “Dracomagazyn”.

Sprowadziłem i rozpowszechniłem w kraju wiele nowych pająków, rozmnożyłem jako pierwszy w Polsce kilka gatunków, dzięki czemu dostęp dzisiaj do nich jest o wiele łatwiejszy, a w niektórych przypadkach co trzeci pająk w kraju pochodzi z mojej hodowli.

Przez wieloletnią (prawie 10-cio letnią) przygodę z pająkami wypracowałem sobie opinie doświadczonego, solidnego i uczciwego hodowcy.

W związku z tym, że w styczniu 2010 roku zostałem bezrobotnym, postanowiłem postarać sie o dofinansowanie z urzędu pracy i otworzyć sklep z pająkami. No i udało się. Jestem właścicielem sklepu z największą ilością pajęczaków w Polsce, i nie narzekam w niedziele wieczorem, że jutro znowu do pracy…

Kolejnym etapem mojej kariery są studia doktoranckie. Otrzymałem propozycje takowych na Uniwersytecie w Pradze i w skrócie polegały by one na badaniu cytogenetycznym pająków. Zobaczymy, wszystko jeszcze przede mną, a drzwi tego Uniwersytetu jak na razie są dla mnie otwarte.

Na forach terrarystycznych jestem znany jako Angelo

Pozdrawiam Jakub Skowronek

Rok 2015. Od momentu napisania tekstu powyżej dużo się zmieniło. Przede wszystkim kwestie dalszego kształcenia odłożyłem na czas nieokreślony. Na początku roku 2013 wyruszyłem w swoją pierwszą podróż w poszukiwaniu pająków w naturze. Wraz ze znajomym Charliem zaczęliśmy podbój świata od Malezji i Borneo. Dokładnie swoje podróżowanie opiszę może kiedyś w jakimś pamiętniku, tutaj tylko wspomnę, że jeżdżenie po świecie jest jak narkotyk, bardzo wciąga. W roku 2014 w Tajlandi znaleźliśmy nowy gatunek Haplopelmy z żółtym karapaxem. Niestety tylko jedną sztukę, która padła po wylince. Rok później w tym samym rejonie znaleźliśmy nowy gatunek Chilobrachysa, roboczo nazwanego electric blue.

to be continentued….